niedziela, 18 października 2015

the power of thoughts



Hejj!

Ostatnio wspomniałam coś o dobrym nastawieniu oraz dałam Wam małą wskazówkę na to, jak możecie sobie pomóc. Poświęciliście chwilkę i zastanowiliście się nad tamtymi słowami? Mam nadzieję, że tak:) Bo tym razem, zwrócę uwagę na jego podstawę i błędy jakie popełniamy. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, jak ogromną moc mają nasze myśli. Jeśli tak, zatem bardzo dobrze, a jeśli nie to postaram się przybliżyć Wam nieco temat.
Większość z Nas skupia się na tym czego NIE CHCEMY. Mam rację? Wyobraźcie sobie prostą sytuacje: Wasz budzik nie zadzwonił na czas, a bardzo zależy Wam na tym aby być punktualnie na miejscu. Na czym wtedy koncentrują się Nasze wszystkie myśli? Oczywiście na tym aby się nie spóźnić. Błagamy szepcząc "nie mogę się spóźnić,  nie mogę się spóźnić". Co wtedy się dzieje? Banalne. Czerwone światło, przedszkolna gromadka dzieci na pasach, roboty drogowe...itp. Domyślacie się już dlaczego? Ot co! Koncentrujecie się ze wszystkich sił na słowie "spóżnienie", a Wszechświat Wam na to odpowiada. I tak za każdym razem.
Jak to zmienić? To proste! i zapewne sami znacie już odpowiedź!  Musimy włożyć cały wysiłek w to CZEGO PRAGNIEMY, a unikać, jak tylko się da, tego co wywołuje u nas negatywne emocje. Podstawą Waszej współpracy jest wiara głęboka i niezachwiana. Z początku to bardzo trudne, każdy ma jakieś wątpliwości, gorsze dni i momenty zwątpienia. Postarajcie się jednak przezwyciężyć te wszystkie przeciwności i udowodnić sobie, że potraficie! To działa. Uwierzcie mi!






Miłego tygodnia i uśmiechu na co dzień!
Jowita