wtorek, 27 października 2015

open your eyes...


Witam kochani


W ostatnich wpisach próbowałam nakłónić Was do zmiany nastawienia i wiary w to, że "niemożliwe" może stać się możliwe. Mam nadzieję, że mi się udało...Dziś nie zamierzam puścić się tematu i pewnie jeszcze przez dłuższy czas będzie on nam towarzyszył jako motyw przewodni, bo nie wystarczy przeczytać coś raz by zrozumieć sens- trzeba do tego podejść kilka razy i na różne sposoby;) Ponieważ dobre nastawienie jest dla mnie bardzo ważne, chcę abyście i Wy zrozumieli jego moc oraz mogli cieszyć się każdym dniem! Aby jednak się tak stało, musicie najpierw potrafić odnaleźć przyjemność w spokoju chwili, tej właśnie chwili, gdy siedzicie i czytacie kolejne wyrazy. Wtedy przyszłość przepłynie obok Was jak rzeka, której biegu nie jesteście w stanie powstrzymać, ponieważ rozmyślanie o niej tylko pozbawi Was przeżycia jej w pełni kiedy stanie się teraźniejszością. Jeśli nie jesteście w stanie znaleźć spokoju i radości tutaj, to nie znajdziecie jej nigdy. MUSICIE POCZUĆ TO TERAZ. Miejcie oczy szeroko otwarte i dostrzeżcie piękno we wszystkim co robicie, rozkoszujcie się tym jakby to była ostatnia kostka czekolady. I tak każdego dnia o każdej porze, niezależnie od pogody czy nastroju... W końcu pojmiecie sekret życia, a wtedy nikt i nic nie będzie w stanie Was zatrzymać.








  INSTAGRAM  // FACEBOOK     
Jowita