wtorek, 21 kwietnia 2015

CHANGES



Witam Was już oficjalnie jako 15 latka ♥
 Jak się z tym czuję? Nic konkretnego, jednak dręczy mnie jedna myśli. Długo wyczekiwałam i odliczałam dni do moich urodzin, do tego 18 kwietnia, aż po obudzeniu się, w końcu będę mogła powiedzieć niezaprzeczalnie- mam 15 lat! Jednak po chwili, zdaję sobie sprawę, że to już polowa 30! Halo! Trochę pesymistycznie jak na mnie, nie? No, ale gdzie te 15 lat mojego życia? Zleciały w mgnieniu oka, a kolejna połowa przeminie jeszcze szybciej... Pewnego dnia, obudzę się we własnym mieszkaniu jako dojrzała kobieta z gromadką własnych dzieci i kochającym mężem. Tak to już jest. Póki nie skończymy trzeciej klasy podstawówki, każdy dzień oparty jest na zabawie. Dni robocze nie różnią się znacząco od weekendu, a godzina 14:00 od godziny 14:30. Niestety kiedy wchodzimy stopień wyżej, nagle niewidzialny czas staje się dla nas widoczny, ale wciąż nieosiągalny. Okropnie, co? Mamy świadomość jak szybko umyka każda sekunda, minuta oraz godzina. Musimy planować cały swój dzień, aby ze wszystkim wyrobić się przed zachodem słońca. To wszystko wywiera na nas ogromną presje, w skutek czego sami pędzimy z prędkością wskazówek zegara. I nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że pamiętamy o tym, iż właśnie znajdujemy się w najlepszym okresie życia, który szkoda byłoby gdyby umknął w codziennej wariacji oraz dbamy o to by mimo wszystko każdy ten pojedynczy dzień różnił się od poprzednich i następnych, gdy wreszcie uda nam się przystanąć na moment i złapać oddech, będziemy mieli co wspominać...






A Wy? Zgadzacie się ze mną?

instagram
ask.fm
facebook



Jowita